widok-rozne
widok-neapol
roma-widokowki

Program wycieczki

Czerwiec 18th, 2013 | Posted by wycieczki in Wycieczka-1979 - (0 Comments)

Wspomnienia Pana Kazimierza z wycieczki zagranicznej, odbytej koleją, jesienią 1979 roku.

Start
29.09.1979 Katowice – Polska
30.09.1979 Sarajewo – Jugosławia
03.10.1979 Sofia – Bułgaria
05.10.1979 Saloniki – Grecja
07.10.1979 Ateny – Grecja
12.10.1979 Wenecja – Włochy
14.10.1979 Rzym / Watykan – Włochy
15.10.1979 Rzym – Włochy
15.10.1979 Cassino – Włochy
17.10.1979 Neapol – Włochy
19.10.1979 Genua – Włochy
21.10.1979 Zurich – Szwajcaria
21.10.1979 Innsbruck – Austria
23.10.1979 Wiedeń – Austria
24.10.1979 Katowice – Polska
Koniec.

pocztowka-akropol-ateny

Wspomnienia z wycieczki do Jugosławii, Grecji, Włoszech, Szwajcarii i Austrii.
29 wrzesień 1979 – 24 październik 1979.
 

 
29.09.1979
Z mieszanymi uczuciami rozpoczynamy wycieczkę 26 dniową. Z jednej strony radość ogromna, gdyż w perspektywie mamy zwiedzenie kilku krajów europejskich, w tym planowany pobyt w programie wycieczki nad Morzem Tyrreńskim, Liguryjskim i Adriatykiem, oraz nie planowany nad Morzem Czarnym. Na samą myśl o tym, że zobaczymy na własne oczy Wiedeń, Wenecję, Rzym, Neapol, Ateny, Istambuł itd.. serca biją coraz mocniej… (więcej…)

Sarajewo – Jugosławia

Czerwiec 17th, 2013 | Posted by wycieczki in Jugosławia - (0 Comments)
pocztowka-sarajewo-2

Jesteśmy w Sarajewie. Od rana wagon wycieczkowy odstawiony jest na tor boczny. Jesteśmy oblegani przez miejscową ludność. Chętnie kupują wszystko co kto ma do sprzedania. Transakcje handlowe trwają do wieczora, przy pięknej, słonecznej pogodzie. Największy popyt mają Grundigi, radia Dorota (500 dinarów), telefony czerwone (500 dinarów), suszarki, żelazka, parasolki (120 din) (więcej…)

04.10.1979 przyjeżdżamy do Sofii. W nocy wagon zostaje odstawiony na bocznicę. Rano niespodzianka bardzo nieprzyjemna. Bułgarzy niepozwalają na wyjazd wagonu wycieczkowego do Aleksandropolis, ze względu na brak telegramu, który do nich nie dotarł i wracają nas do Jugosławii… Na znak protestu z naszej strony, nie kupujemy w Sofii żadnej widokówki. Wszyscy jesteśmy zdenerwowani, zaczynają się pierwsze różnice zdań między uczestnikami wycieczki. Pesymiści chcą wracać do Polski (więcej…)

Pobyt w Salonikach

Czerwiec 17th, 2013 | Posted by wycieczki in Grecja - (0 Comments)
pocztowka-saloniki

05.10.1979. Grecja (Macedonia).

Saloniki to drugie pod względem wielkości miasto w Grecji. W Salonikach znajdziemy liczne świątynie bizantyjskie, rotundę, meczety oraz ważny port handlowy.

Z rozmów z Grekami wynikało, że średni zarobek wynosi tu 26000 drachm (około 380 dolarów). Czynsz mieszkaniowy za 2 pokoje z kuchnią w centrum miasta, wynosi powyżej 5000 drachm, czyli ponad 120 dolarów. Sukienka ładna, ale nic specjalnego 2200 drachm (52 dolary), samochód Polski Fiat – pół miliona drachm (więcej…)

Pobyt w Atenach

Czerwiec 17th, 2013 | Posted by wycieczki in Grecja - (0 Comments)
pocztowka-widok-na-akropol-ateny

Ateny – stolica Państwa.

07.10.1979.

Jest upalnie. Temperatura w Atenach 35 stopni Celsjusza, a to przecież październik!

Po południu wycieczka na Akropol. Do Akropolu jedziemy z przed dworca Larysis trolejbusem nr 1, wznoszącą się pod górę ulicą Athines, poprzez centralny plac Omonia. Po drodze ogromny zgiełk i ruch, szczególnie przy hali targowej, później ogromna dzielnica handlowa.

Spotkanie z Akropolem (więcej…)

Przed nami Wenecja

Czerwiec 17th, 2013 | Posted by wycieczki in Włochy - (0 Comments)

12.10.1979, Włochy

Jadąc zastanawiamy się jaka będzie Wenecja. Słyszeliśmy o Wenecji, czytaliśmy o Wenecji, ale jak naprawdę wygląda to miasto na wodzie?

Jest 13:20, zbliża się Wenecja. To napewno Wenecja bo wjeżdżamy pociągiem w wodę, tak w wodę – po obu stronach nasypu kolejowego, wagony pociągu odbijają się w lustrzanej wodzie.

Jest 13:30, dworzec w Wenecji, wysiadamy i biegniemy zobaczyć miasto. Nie zmęczyliśmy się jednak bieganiem, przebiegliśmy budynek dworca, a przed dworcem – taksówki i tramwaj jak w Katowicach, tyle że wodne, bo zamiast ulicy jest tu olbrzymi kanał wodny. (więcej…)

Rzym i Watykan

Czerwiec 17th, 2013 | Posted by wycieczki in Włochy - (0 Comments)

14.10.1979 o godz. 7:00 rano jesteśmy w Rzymie, stolicy Włoch. Telefonicznie nawiązujemy kontakt z księdzem Polakiem (z Trzebini), który przychodzi po nas na dworzec, by zaprowadzić nas do polskiego kościoła Św. Stanisława. Tam wysłuchaliśmy pieknie i uroczyście odprawionej mszy świętej po polsku. Kościół ten, chociaż skromny i niepokaźny na zewnątrz, stanowi dla Polaków główny ośrodek życia religijnego w Rzymie. Mszę celebrował polski kardynał – Władysław Rubin. Inaczej tam w obcym kraju zabrzmiało „Boże coś Polskę”, każdy z nas miał łzy w oczach… (więcej…)

Zwiedzanie Rzymu – ciąg dalszy

Czerwiec 17th, 2013 | Posted by wycieczki in Włochy - (0 Comments)

15.10.1979. Zaraz rano udajemy sie na Plac Wenecki w Rzymie. Znajduje się tu Pałac Wenecki, do którego przylega kościół Św. Marka. Po przeciwległej stronie znajdują się dwa kościoły bliźniaczo podobne do siebie. Pierwszy to kościół Matki Boskiej Lotaryńskiej, drugi pod wezwaniem imienia Maryji.

Dalej idziemy na Kapitol. Na szczyt wzgórza kapitolińskiego prowadzą 2 rzędy schodów (24 stopnie). Centrum placu zdobi statua Marka Aureliusza siedzącego na koniu. Tu znów legenda głosi, że gdy całkowicie zniknie z konia złoto, którym był cały powleczony (więcej…)

Monte Cassino

Czerwiec 17th, 2013 | Posted by wycieczki in Włochy - (1 Comments)

16.10.1979, godz. 8:00 wychodzimy z wagonu. Niezapomniana chwila, wokół nic nie widać. Mgła jest tak mocna w tej dolinie, że nie widać drzew, domów, niczego na odległość większą niż 5 metrów. Spoglądamy w niebo i widzimy klasztor w chmurach – błyszczy się biały w przedzierającym się przez chmury słoneczku. Tam mgła już opada. Za pół godziny widać już szczyt wapiennej skały, na której stoi ów klasztor.

O godz. 9:30 wyjeżdżamy autokarem na wzgórze Cassino. Ze względu na mgłę nie mogliśmy wyjechać wcześniej. Jedziemy serpentynami wokół góry. Jesteśmy coraz wyżej. Odnosimy wrażenie, że jesteśmy w przestrzeni w której znajduje się tylko autobus, którym jedziemy. Pół godziny trwała jazda pod górę. (więcej…)